3 Rajd Beskidzki – podsumowanie

Wróćmy jednak do zeszłego tygodnia, gdzie w Węgierskiej Górce zawodnicy Śląskiej Ligi Rajdowej rywalizowali w 3 Rajdzie Beskidzkim. W przeciwieństwie do zeszłego roku zawodnicy mogli cieszyć się piękną, niezakłóconą słoneczną pogodą.

Na starcie stanęło 30 zawodników – w tym 9 w kategorii junior, którzy rywalizowali na szybkich i wymagających dobrej kondycji fizycznej ośmiu odcinkach specjalnych. Podobnie jak w roku poprzednim rywalizacja była zacięta i nikt nie mógł być pewny swojej lokaty.

W klasyfikacji junior rajd przebiegał pod dyktando Jasia Mostowika w Peugeocie 306 Maxi, który jednocześnie zajął 11 miejsce w kategorii generalnej! Drugie miejsce padło łupem Majki Kęsek (Skoda Fabia R5) , której szczęśliwie udało się dojechać do mety ostatniego odcinka pomimo awarii kilka metrów przed metą. Najbardziej zacięta walka toczyła się o najniższy stopień podium. Paweł Kołodziejski w Mitsubishi Lancerze EVO X zajmował po pierwszym odcinku odległe, 7 miejsce. Z odcinka na odcinek piął się do góry i na ostatnim rywalizował już o podium z Agnieszką Machała (Alfa Romeo 2000 GTAm), której nie pomogła kara za potrącenie bramki czasowej. Ostatecznie najniższy stopień podium zajęła Agnieszka z przewagą 12 sekund nad Pawłem.

Rywalizacja w klasyfikacji generalnej w tym sezonie przyzwyczaiła nas już do bardzo, bardzo ciasnych finiszów. Nie inaczej było tym razem… Czarny koń poprzednich zawodów – Piotrek Bucki – miał pecha po raz kolejny i awaria modelu na czwartym odcinku pozbawiła go szans walki o podium. Piotrek zajął 10 miejsce przegrywając dziewiątą lokatę o 7 sekund z powracającym po dłuższej przerwie Damianem w Focusie WRC. Ósme, imponujące miejsce zajął Adam (VW Polo R5), który przez całą imprezę zmagał się z kontuzją. Siódma lokata przypadła Jakubowi Fojcikowi (ze stratą tylko 8 sekund do miejsca wyżej), który z rajdu na rajd notuje coraz wyższe lokaty i gdyby nie kara za potrącenie bramki walczyłby o piątą lokatę w rajdzie. Mamy nadzieję, że utrzyma tempo i pod koniec sezonu będzie walczył już o podium! Miejsca 5 i 6 zajęli panowie z zespołu RC ART

– kolejno Marcin i Dawid.

Walka o najniższy stopień podium tradycyjnie już dla tego sezonu rozstrzygnęła się na ostatnim odcinku specjalnym. Zajmujący 3 miejsce przez siedem odcinków specjalnych Jarek Mostowik w Peugeocie 306 Maxi stopniowo tracił swoją przewagę, żeby na ostatnim odcinku przegrać najniższy stopień podium z mieszkańcem Węgierskiej Górki – Tomkiem Majdakiem (Hyundai i20 Coupe WRC).

Drugie miejsce i wygrany Power Stage – to dorobek Wojtka Firlita, który w zeszłym roku w Węgierskiej Górce świętował wygranie mistrzostwa ŚLRRC. Wojtek wygrał 4 z 8 odcinków specjalnych i stracił do pierwszej lokaty 3,998s.

Zwycięzca rajdu, również mieszkaniec Węgierskiej Górki – Michał Machała, wygrał rajd prowadząc od pierwszego odcinka specjalnego. Po zeszłorocznej, pechowej dla Michała edycji to zwycięstwo przyniosło dużo radości, a na podium po raz kolejny stanęły 3 zielone Hyundaie zespołu Rally Cars RC

Serdecznie dziękujemy

Ośrodek Promocji Gminy Węgierska Górka

i liczymy na dalszą współpracę

Zdjęcia Michała: https://www.zonerama.com/yverth/Album/6486417

Podziękowanie dla sponsorów

Browar Zarzecze

Zoo-Portiernia

KRome Art

Galeria Elektryczna „EL-Skład” sp.j.

Leave a comment